Wspieranie dzieci rozwijających dwujęzyczność
Jak nauczycielka z Warszawy nauczyła się wspierać dzieci na drodze do dwujęzyczności
- English
- Українська
- Polish
Zanim Iwona weszła do swojej nowej szkoły w Warszawie w 2023 roku, przez wiele lat uczyła biologii, geografii i przyrody. Tym razem jednak czuła niepewność.
Nigdy wcześniej nie pracowała z uczniami z doświadczeniem uchodźczym lub migracyjnym. Wchodząc do różnorodnego środowiska szkolnego, w którym obok polskich rówieśników uczyły się dzieci z Ukrainy, Białorusi i Czeczenii, zastanawiała się, czy będzie potrafiła skutecznie wspierać swoich uczniów. Jednym z wyzwań jest język.
„Są dzieci, które bardzo dobrze mówią po polsku – potrafią nawet żartować i rozumieją kontekst kulturowy” – mówi. „Ale są też takie, które mogą nie rozumieć podstawowego, funkcjonalnego języka, i praca z nimi jest oczywiście największym wyzwaniem”.
Wkrótce po rozpoczęciu pracy w nowej szkole Iwona otrzymała wiadomość e-mail o kursie online „W drodze do dwujęzyczności”, którego celem było rozwijanie kompetencji w zakresie nauczania języka polskiego jako drugiego. Kurs jest dostępny na platformie Learning Passport i został opracowany przez Instytut Badań Edukacyjnych – Państwowy Instytut Badawczy we współpracy z Biurem UNICEF ds. Reagowania na Potrzeby Uchodźców w Polsce oraz Ministerstwem Edukacji Narodowej.
Dla Iwony pojawił się on dokładnie we właściwym momencie.
„Dostałam wiadomość, że istnieje taki kurs, i miałam poczucie, że został stworzony właśnie dla mnie. To było moje największe wyzwanie – zastanawiałam się, czy robię wszystko właściwie” – mówi.
Kurs został opracowany w odpowiedzi na potrzebę wsparcia nauczycieli po eskalacji wojny w Ukrainie w lutym 2022 roku, kiedy do polskich szkół dołączyło wiele dzieci z doświadczeniem uchodźczym.
„Przede wszystkim zauważyliśmy, że nauczyciele w polskich szkołach nie byli wystarczająco przygotowani do pracy z uczniami, którzy mają niewielką znajomość języka polskiego lub nie znają go wcale” – mówi Małgorzata Pamuła-Behrens, językoznawczyni, ekspertka w dziedzinie edukacji językowej i autorka kursu. „Chcieliśmy stworzyć fundament – pomóc nauczycielom zrozumieć dwujęzyczność i pokazać, jak mogą wspierać uczniów zarówno w codziennej komunikacji, jak i w języku edukacji”.
Jedno proste ćwiczenie natychmiast zmieniło perspektywę Iwony. W ramach kursu, nauczyciele zostali poproszeni o rozróżnienie między językiem codziennym a bardziej złożoną terminologią występującą w podręcznikach.
„To ćwiczenie bardzo dużo mi dało” – mówi. „Człowiek uświadamia sobie, jak trudny jest język szkolny nawet dla osób, dla których polski jest językiem ojczystym, a co dopiero dla dzieci, które uczą się polskiego”.
Iwona zaczęła dostosowywać swoje metody nauczania: upraszczać skomplikowane pojęcia oraz częściej korzystać z map, obrazów i wizualnych wyjaśnień. Zmieniła także sposób, w jaki uczniowie mogli prezentować swoją wiedzę.
„Uczeń nie zawsze musi pisać – może pokazać mi, co wie. Ważne jest również dawanie mu większej ilości czasu” – mówi.
Kurs nie dotyczył jednak wyłącznie nowych narzędzi dydaktycznych. Zachęcał także nauczycieli do lepszego rozumienia emocjonalnej rzeczywistości, którą dzieci mogą wnosić do klasy.
„Oprócz metod nauczania skupiamy się również na kontekście, w tym zarówno na dwujęzyczności, jak i kompetencjach międzykulturowych” – wyjaśnia Małgorzata Pamuła-Behrens.
„Chodzi o to, by pomóc nauczycielom spojrzeć na ucznia w nowym kontekście. Dzieci z doświadczeniem migracyjnym potrzebują wsparcia w okresie adaptacji. Bariery językowe to jedno, ale często łączą się one z wyzwaniami emocjonalnymi i adaptacyjnymi, dlatego chcemy, by nauczyciele dostrzegali również tę perspektywę”.
Dla Iwony takie podejście potwierdziło praktyki już obecne w jej szkole, w tym umożliwianie dzieciom korzystania z języka ojczystego.
W centrum jej pracy znajduje się jednak coś jeszcze ważniejszego niż metodologia: empatia.
„Kiedy dzieci z Ukrainy jadą odwiedzić swoje rodziny podczas świąt lub wakacji, a potem wracają, często są emocjonalnie rozchwiane. Tęsknią za domem, tęsknią za tym, co zostawiły, noszą w sobie trudne emocje. Nie możemy ich przytłaczać sprawdzianami, żeby nadrabiały zaległości” – mówi.
„Musimy być wyrozumiali, dać im czas na ponowną adaptację i po prostu okazywać empatię”.
Katarzyna, doktor nauk humanistycznych w zakresie psychologii z Instytutu Badań Edukacyjnych – Państwowego Instytutu Badawczego, mówi, że kurs jest częścią szerszego projektu „Szkoła dostępna dla wszystkich” – wspólnej inicjatywy Ministerstwa Edukacji Narodowej, Instytutu oraz UNICEF, uruchomionej w ramach działań na rzecz reagowania na kryzys uchodźczy.
„Głównym celem tego projektu było wspieranie kompetencji nauczycieli i specjalistów w pracy z uczniami o zróżnicowanych potrzebach, ze szczególnym uwzględnieniem dzieci z doświadczeniem uchodźczym z Ukrainy” – mówi.
Instytut przeprowadził później ewaluację kursu i stwierdził, że nauczyciele czuli się pewniej w pracy w różnorodnych klasach oraz we wspieraniu uczniów z doświadczeniem migracyjnym.
„Wyniki pokazały, że udział w tym kursie przyczynił się do zwiększenia poczucia własnej skuteczności wśród nauczycieli pracujących w zróżnicowanych klasach. Innymi słowy, wzmocnił ich poczucie międzykulturowej skuteczności. Uważam, że jest to bardzo ważny rezultat”.
Ta ważna praca na rzecz dzieci z doświadczeniem uchodźczym z Ukrainy w Polsce jest możliwa dzięki hojnemu wsparciu Biura ds. Ludności, Uchodźców i Migracji Departamentu Stanu Stanów Zjednoczonych (PRM).