Otwierając nowe horyzonty, razem

Dla młodych ludzi z doświadczeniem uchodźczym z Ukrainy dalsza droga w Polsce wymaga zaufanych relacji, nowych możliwości i wspierających społeczności.

Agata Kielek
The image shows a 15-year old Artem with the youth worker in a youth club.
UNICEF/UN0907098/Brykczynski
18 Sierpień 2026

Cztery lata temu Artem, który dziś ma 15 lat, sądził, że spędzi w Polsce zaledwie kilka tygodni.

Kiedy wojna w Ukrainie eskalowała w 2022 r., wyjechał z Kijowa wraz z rodziną. Po krótkim pobycie we Wrocławiu rodzina osiedliła się w Gdańsku, gdzie Artem niemal od razu rozpoczął naukę.

„Myślałem, że zostaniemy na tydzień albo dwa” – mówi. „Potem wszystko się zmieniło”.

Dziś Artem uczy się w technikum. Niedawno rozpoczął swoją pierwszą pracę wakacyjną i coraz częściej myśli o swojej przyszłości.

Polska stała się częścią jego życia, ale – jak mówi – „nadal nie czuję się tu do końca jak w domu”. Jednocześnie, jak każdy nastolatek, nawiązuje przyjaźnie, stawia pierwsze kroki w dorosłość i zaczyna kształtować przyszłość, jakiej dla siebie chce.

Zrozumienie wyjątkowych doświadczeń młodych ludzi wkraczających w dorosłość stało się jednym z impulsów do stworzenia inicjatywy Open Horizons. Realizowana przez Fundację FOSA przy wsparciu Biura UNICEF ds. Reagowania na Potrzeby Uchodźców w Polsce, pomaga młodym ludziom rozwijać kompetencje życiowe i relacje społeczne oraz aktywnie uczestniczyć w edukacji i życiu społeczności. We współpracy ze szkołami, klubami młodzieżowymi i w przestrzeniach społecznych w Gdańsku psychologowie FOSY dostosowują warsztaty do potrzeb poszczególnych klas, łącząc psychoedukację z interaktywnymi zajęciami.

„Każda klasa jest inna” – mówi Agnieszka, psycholożka z Fundacji FOSA. „Najpierw rozmawiamy ze szkołami, żeby poznać potrzeby danej grupy, a następnie odpowiednio dostosowujemy warsztaty. Dla wielu młodych ludzi stają się czasem pierwszym krokiem do szukania wsparcia, a niektórzy później decydują się kontynuować rozmowę podczas indywidualnych konsultacji. Czasem po prostu chcą lepiej zrozumieć, przez co przechodzą”.

W przypadku Artema wszystko zaczęło się inaczej.

„W zeszłym roku siedziałem z kolegą przed centrum handlowym, kiedy streetworkerzy dali mi ulotkę o Niebieskich Trampkach” – wspomina. „Schowałem ją do kieszeni. Kiedy później kolega znów ją zobaczył, powiedział: »Chodźmy sprawdzić, co to jest«”.

Od tamtej pory wraca tam regularnie.

A 15-year-old Artem with the youth worked at the youth club
UNICEF/UN0907096/Brykczynski

„Nie trzeba tu przychodzić, ale wszyscy przychodzą, bo jest po prostu fajnie. Zawsze dzieje się coś ciekawego. Można pograć w bilard, wziąć udział w różnych zajęciach albo po prostu porozmawiać i spędzić razem czas. Mam wrażenie, że wszyscy się tutaj szanują. A kiedy ludzie się szanują, nie ma konfliktów – to jest coś wyjątkowego”.

Blue Sneakers to model otwartego klubu młodzieżowego realizowany przez Fundację FOSA, który oferuje młodym ludziom łatwo dostępne i przyjazne miejsce do spędzania czasu z rówieśnikami, udziału w różnych zajęciach oraz – w razie potrzeby – skorzystania ze wsparcia psychospołecznego.

„Tutaj nic nie dzieje się na siłę” – mówi Tatiana, która pracuje w klubie młodzieżowym od jego powstania. „Młodzi ludzie nie przychodzą dlatego, że ktoś mówi im, że potrzebują wsparcia. Przychodzą z ciekawości, bo zaprosił ich znajomy albo po prostu chcą gdzieś spędzić czas. Jeśli chcą, mogą też wziąć udział w innych działaniach Open Horizons organizowanych dodatkowo, obok regularnej działalności klubu”.

„Czasem gramy w gry psychologiczne. Czasem mamy zajęcia twórcze. Podczas jednego z ćwiczeń młodzi ludzie tworzą rysunki inspirowane swoją ulubioną piosenką. Później te rysunki stają się punktem wyjścia do rozmów o emocjach, wspomnieniach i doświadczeniach” – dodaje.

Zajęcia grupowe uzupełniają działania integracyjne, które pozwalają młodym ludziom odkrywać nowe miejsca, nawiązywać przyjaźnie i wspólnie doświadczać codziennych chwil.

A 15-year-old Artem at the youth club
UNICEF/UN0907099/Brykczynski
A 15-year-old Artem at the youth club
UNICEF/UN0907095/Brykczynski

Zaufanie buduje się stopniowo, a wielu młodych ludzi z czasem wybiera jednego pracownika młodzieżowego, z którym najłatwiej jest im rozmawiać.

„Nie można przyspieszyć budowania takiej relacji” – mówi Tatiana. „Wielu nastolatkom trudno jest otwarcie mówić o tym, przez co przechodzą. Budowanie zaufania wymaga czasu”.

Wspieranie młodych ludzi oznacza także pomaganie im w dostrzeganiu możliwości na przyszłość.

„Zachęcamy ich, żeby uwierzyli w siebie” – mówi Tatiana. „Edukacja otwiera możliwości, ale pewność siebie i budowanie wspierających relacji również. Czasem młody człowiek potrzebuje po prostu kogoś, kto dostrzeże jego mocne strony”.

A 15-year-old Artem in the city of Gdansk
UNICEF/UN0907097/Brykczynski

Tego lata Artem otrzymał pierwszą wypłatę za swoją sezonową pracę.

„Byłem naprawdę dumny” – mówi z uśmiechem. „Wysłałem mamie zdjęcie mojej pierwszej wypłaty”.

Cztery lata temu myślał, że spędzi w Polsce zaledwie kilka tygodni. Dziś myśli o swojej dalszej edukacji, przyszłym zawodzie i o tym, co jeszcze przed nim. Jego historia – podobnie jak historie tysięcy młodych Ukraińców mieszkających dziś w Polsce – wciąż się pisze. Każda jest inna. Ale nowe horyzonty często zaczynają się od czegoś prostego: miejsca, w którym można poczuć się częścią społeczności, od ludzi, którzy poświęcają czas, by wysłuchać, oraz zachęty, by zrobić kolejny krok.

Program Open Horizons oraz inne ważne działania na rzecz wsparcia dzieci i młodzieży z Ukrainy szukających schronienia w Polsce zostały zrealizowane dzięki hojnemu wsparciu Rządu Stanów Zjednoczonych.