“To moje nowe życie”
Dzięki wsparciu UNICEF i Polskiego Forum Migracyjnego, Vlada odnajduje siłę, wychowując samodzielnie dwoje dzieci
- English
- Українська
- Polish
Gdy w Ukrainie rozpoczęła się pełnoskalowa wojna, 23-letnia Vlada opuściła swój dom w Oleksandrii w obwodzie kirowohradzkim, aby dołączyć do męża, który już mieszkał w Polsce. W Białymstoku, na północnym wschodzie kraju, urodziła swoje pierwsze dziecko, Światosława. Podobnie jak inni Ukraińcy, którzy przybyli do Polski po 24 lutego 2022 roku, Vlada otrzymała ochronę czasową, która zapewniła jej dostęp do opieki zdrowotnej, rynku pracy oraz innych niezbędnych usług. Później rodzina przeniosła się do Francji, a ponieważ Vlada przebywała poza Polską przez ponad 30 kolejnych dni, utraciła status ochrony czasowej.
Wkrótce potem rozstała się z mężem. Będąc w ciąży z drugim dzieckiem, Vlada musiała zdecydować, co dalej. Wybrała powrót do Polski - kraju, w którym już wcześniej urodziła dziecko, gdzie znała choć trochę język i gdzie czuła się bezpiecznie.
Jednak powrót w pojedynkę okazał się trudny. Bez rodziny, na którą mogłaby liczyć, bez domu i bez przywróconego statusu prawnego nie miała dokąd pójść. Na granicy Vlada dowiedziała się, że osoby ubiegające się o ochronę międzynarodową mogą przebywać w ośrodkach przeznaczonych dla cudzoziemców. Pojechała bezpośrednio do jednego z nich, w Podkowie Leśnej–Dębaku, gdzie ona i jej dwoje dzieci mieszkają obecnie w małym, jednoosobowym pokoju.
Mimo, że pokój jest niewielkich rozmiarów, Vlada stworzyła dla swojej rodziny ciepłą i przyjazną przestrzeń. „Jest mało miejsca, ale urządziłam je przytulnie. Myślę, że to najprzytulniejszy pokój w całym ośrodku”, mówi.
Powrót do Ukrainy nie wchodzi w grę. Jej rodzinny dom spłonął jeszcze przed rozpoczęciem pełnoskalowej wojny, przez co nie ma dokąd wracać. Jedyne, co może teraz zrobić, to czekać na decyzję w sprawie wniosku o ochronę międzynarodową i nadal budować poczucie stabilności dla swoich dzieci.
W ośrodku Vlada szukała kontaktu i wsparcia emocjonalnego wśród innych kobiet znajdujących się w podobnej sytuacji. Zaczęła uczestniczyć w spotkaniach klubu kobiet, gdzie organizacje pozarządowe (NGO) regularnie prowadzą różne zajęcia i rozmowy. Podczas jednego z takich spotkań pojawili się pracownicy Polskiego Forum Migracyjnego (PFM).
We współpracy z Biurem UNICEF ds. Reagowania na Potrzeby Uchodźców w Polsce, PFM prowadzi regularne wizyty przeszkolonych pracowników w ośrodkach goszczących uchodźców z Ukrainy oraz w placówkach dla cudzoziemców ubiegających się o ochronę międzynarodową. Ich celem jest wczesne rozpoznawanie potrzeb i zapewnianie bezpośredniego wsparcia najbardziej potrzebującym rodzinom.
Aliaksei Saladukha, lider zespołu specjalistów ds. wsparcia społecznego w PFM, opisuje, jak zazwyczaj przebiegają ich wizyty.
„Kiedy przyjeżdżamy na miejsce, czeka na nas grupa osób, z których każda ma własne pytania i trudności. Zazwyczaj zaczynamy około dziewiątej rano i zostajemy do trzeciej lub czwartej po południu. Są jednak sprawy, których nie da się rozwiązać w jeden dzień, dwa, a nawet w tydzień. W takich przypadkach podejmujemy się dalszej pracy - omawiamy z ludźmi kolejne kroki, koordynujemy działania, wyjaśniamy, co muszą zrobić sami, a w czym możemy pomóc - na przykład zorganizować wizyty, umówić spotkanie z prawnikiem lub innym specjalistą,” mówi.
Nie każdą sprawę zespół jest w stanie rozwiązać bezpośrednio. „Kiedy tak się dzieje”, mówi Aliaksei, „opieramy się na naszej sieci instytucji partnerskich. Kierujemy ludzi do odpowiednich organizacji lub przekazujemy kontakty do instytucji państwowych, które mogą pomóc”.
Rodziny najczęściej poszukują wsparcia finansowego lub rzeczowego, pomocy w dokumentacji, tłumaczeniach lub dostępie do opieki medycznej.
„Ktoś może potrzebować łóżeczka dla dziecka, ktoś inny wózka, albo pomocy w tłumaczeniu dokumentów do legalizacji pobytu. Migranci i uchodźcy napotykają też trudności w dostępie do ochrony zdrowia - nawet umówienie wizyty u lekarza bywa wyzwaniem. Zapewniamy pomoc w wielu obszarach,” dodaje.
Gdy Vlada po raz pierwszy zwróciła się do PFM, szukała porady prawnej. Jednak podczas spotkania jedna z pracownic organizacji zauważyła, że jej syn Światosław może wymagać konsultacji medycznej, i pomogła ją zorganizować. Doprowadziło to do odkrycia, że chłopiec znajduje się w spektrum autyzmu. PFM pokryło koszt wizyty u lekarza, który potwierdził diagnozę.
Vlada i Światosław czekają obecnie na badanie ADOS - narzędzie, które pomaga specjalistom ocenić interakcje społeczne, komunikację oraz wzorce zachowań. Jej syn został również skierowany na terapię, która - jak ma nadzieję Vlada - wesprze jego rozwój oraz ułatwi mu komunikowanie się i naukę.
Jako samodzielna matka wychowująca dwoje małych dzieci w jednym pokoju, jednocześnie zmagająca się z procedurami prawnymi i opiekująca się dzieckiem wymagającym dodatkowego wsparcia, przyznaje, że czasami czuje się przytłoczona.
„To jest teraz moje nowe życie. Jest mi bardzo trudno i, szczerze mówiąc, nie miałam jeszcze nawet czasu, by w pełni uświadomić sobie, jak poważna jest ta sytuacja,” mówi.
Jednym z jej największych źródeł pocieszenia jest obserwowanie więzi między dziećmi.
„Światosław bardzo mi pomaga - karmi Jaśminę, całuje ją. To bardzo wzruszające. Bawi się z nią, uśmiecha się, kiedy na nią patrzy. Ma na imię Jaśmina, ale tylko on nazywa ją Mią. Myślę, że to imię zostanie z nią na całe życie. Dla niego zawsze będzie Mią,” mówi ciepło Vlada.
UNICEF wspiera Polskie Forum Migracyjne w reagowaniu na najbardziej palące potrzeby uchodźców z Ukrainy i innych krajów. Głównym celem ich wspólnych działań jest pomoc najbardziej potrzebującym grupom mieszkającym w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania poprzez oferowanie wsparcia prawnego, integracji, informacji, kierowania do odpowiednich instytucji oraz pomocy w zakresie zdrowia psychicznego. Z powodu znacznego braku dostępu do wsparcia psychiatrycznego dla dzieci uchodźczych, wspólny projekt obejmuje szeroki zakres usług MHPSS, w tym diagnozę psychiatryczną oraz konsultacje psychologiczne. Takie ukierunkowane interwencje są niezbędne, aby skutecznie wspierać uchodźców, umożliwiać im dostęp do usług społecznych i ochrony oraz promować ich dobrostan psychiczny.
18 grudnia na całym świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Migrantów, który przypomina nam o prawach, godności i wytrwałości osób w drodze. Historie takie jak historia Vlady podkreślają znaczenie zapewnienia, aby każdy migrant i uchodźca otrzymał ochronę, wsparcie i nadzieję, na które zasługuje.
Ta ważna praca na rzecz dzieci uchodźczych i ich opiekunów z Ukrainy w Polsce jest możliwa dzięki hojnemu wsparciu Biura ds. Ludności, Uchodźców i Migracji Departamentu Stanu USA (PRM) oraz rządu Republiki Korei.