Po ucieczce z Ukrainy 13-letnia Weronika dąży do spełnienia marzenia o zostaniu chirurgiem
Po ucieczce z Ukrainy 13-letnia Weronika znalazła w Polsce nie tylko bezpieczeństwo, ale także nową drogę do realizacji swojego marzenia o zostaniu chirurgiem — dzięki wyjątkowej szkole, wspierającej nauczycielce i angażującym narzędziom do nauki języka.
- English
- Українська
- Polish
Już jako dziewięcioletnia dziewczynka, Weronika wiedziała, kim chce zostać w przyszłości.
„Kiedy byłam mała, tata czytał mi przed snem książki o różnych chorobach i ich objawach. Było to dla mnie ciekawsze niż jakakolwiek bajka. Wtedy postanowiłam, że chcę zostać chirurgiem. Chcę pomagać ludziom” — mówi 13-letnia uczennica szkoły SzkoUA, ukraińskiej placówki edukacyjnej w Warszawie.
Weronika przyjechała do Polski z miasta Równe na północnym zachodzie Ukrainy w marcu 2022 roku, tuż po eskalacji wojny. Towarzyszyli jej mama, dwóch młodszych braci i siostra. Są wśród niemal miliona uchodźców z Ukrainy, którzy szukali schronienia w Polsce — w większości kobiet i dzieci. W obliczu przerwanej nauki i nowego języka, wyzwania były ogromne.
SzkoUA powstała z myślą o wsparciu uczniów z Ukrainy mieszkających w Polsce. Szkoła oferuje hybrydowy program nauczania oparty na obu systemach edukacji, zarówno ukraińskim, jak i polskim.
‘’Prowadzimy tzw. lekcje dwujęzyczne’’ — wyjaśnia Nelli Cheliadko, nauczycielka języka polskiego jako obcego w SzkoUA. ‘’Nauczyciel przedmiotowy prowadzi lekcję po ukraińsku, a nauczyciel języka polskiego jest obecny w klasie i tłumaczy kluczowe pojęcia na język polski.’’ Nelli, podobnie jak jej uczniowie, również jest uchodźczynią z Ukrainy – przyjechała do Polski z Iwano-Frankiwska po eskalacji konfliktu.
Jedną z największych trudności, z jakimi mierzą się dzieci i dorośli po przybyciu do nowego kraju, jest bariera językowa. Utrudnia ona nawiązywanie przyjaźni i budowanie sieci wsparcia. ‘’Najtrudniejsze było znalezienie przyjaciół’’ — mówi Weronika. ‘’Na początku polskie dzieci mnie nie rozumiały. Mogłam zapytać, jak im minął dzień albo co u nich słychać, ale to nie wystarczało, by prowadzić prawdziwą rozmowę i nawiązać więź.’’
Aby pomóc uczniom w pokonywaniu tych trudności, nauczyciele w SzkoUA sięgają po innowacyjne rozwiązania. Jednym z nich jest aplikacja do nauki języka — Akelius. To darmowy kurs języka polskiego online dla dzieci, udostępniony przez Biuro UNICEF ds. Reagowania na Potrzeby Uchodźców w Polsce we współpracy z Ministerstwem Edukacji Narodowej. Aplikacja oferuje interaktywną, multimedialną naukę według tematycznych modułów i zawiera ćwiczenia ze słownictwa, gramatyki, a także gry, piosenki, quizy, a nawet asystenta rozmów opartego na sztucznej inteligencji.
Weronika jest wielką fanką tej aplikacji. ‘’Bardzo lubię pracować z Akeliusem, bo jest łatwy w obsłudze i przyjemny. To jak zabawa, a nie nauka. Nie trzeba uczyć się nudnych fraz na pamięć jak wiersza. Można wybrać, jak chce się uczyć. Ja lubię szybkie quizy, koleżanka woli krzyżówki, a ktoś inny w klasie wybiera dopasowywanie obrazków’’ — opowiada.
‘’Dzieci nie traktują Akeliusa jak dodatkowego obowiązku’’ — mówi Nelli. ‘’Chętnie z niego korzystają. Szczególnie lubią zbierać monety jako nagrody za postępy — za każde ukończone zadanie dostają pięć monet. Nawet starsi uczniowie z 10 i 11 klasy bardzo się tym ekscytują’’ — dodaje z ciepłym uśmiechem.
Z aplikacji korzyści odnoszą jednak nie tylko dzieci. Weronika tłumaczy, że jej mama również zaczęła używać Akeliusa. ‘’Kiedy przyjechaliśmy do Polski, mama pracowała zdalnie dla ukraińskiej firmy, więc nie miała czasu uczyć się polskiego. Gdy musiałyśmy iść do urzędu czy sklepu, to ja miałam rozmawiać’’ — wspomina Weronika. ‘’Potem pokazałam jej Akeliusa i zaczęłyśmy robić ćwiczenia razem. Zaczęłyśmy od najłatwiejszych testów i naprawdę dobrze jej szło.’’
Dzięki Akeliusowi Weronika mówi dziś po polsku prawie płynnie w codziennych sytuacjach. Ale jak wielu jej rówieśników, którzy wcześniej nie mieli kontaktu z językiem polskim, nadal ma trudności z terminologią przedmiotową. Jej ulubione przedmioty to biologia, fizyka i matematyka — ale to również te, które sprawiają jej najwięcej trudności.
‘’Na przykład nie wiedziałam, jak po polsku powiedzieć ‘trójkąt’ albo ‘czworokąt’” — wspomina. W rezultacie uczniowie z Ukrainy, tacy jak Weronika, często muszą pracować dwa razy ciężej, by nadążyć za programem nauczania. Dla Weroniki to przeszkoda w zdobyciu wiedzy niezbędnej do dostania się na studia medyczne. Dlatego przełamanie bariery językowej, szczególnie w przedmiotach takich jak biologia, jest nie tylko ważne — jest kluczowe dla jej przyszłości.
‘’Polska terminologia przedmiotowa jest szczególnie trudna dla uczniów z doświadczeniem uchodźczym — i dotyczy to zwłaszcza nauk ścisłych’’ — tłumaczy Nelli. ‘’Nie można po prostu zastąpić trudnego słowa prostszym. Trzeba używać dokładnych terminów.’’
Dostrzegając tę lukę, Biuro UNICEF ds. Reagowania na Potrzeby Uchodźców w Polsce współpracuje z Fundacją SOK nad stworzeniem polsko-ukraińskiego Słownika Języka Edukacji Szkolnej. Zawierać on będzie tłumaczenia, transkrypcję fonetyczną i wizualne przedstawienie pojęć, aby ułatwić zarówno uczniom, jak i nauczycielom zrozumienie i zapamiętywanie skomplikowanych terminów. Słownik będzie uzupełnieniem istniejących narzędzi, takich jak Akelius, i zostanie udostępniony szkołom w całej Polsce.
Bazując na doświadczeniach programów takich jak Akelius oraz polsko-ukraińskiego słownika opartego na sztucznej inteligencji, Zespół Edukacji UNICEF współpracuje z polskim rządem nad tym, aby szkoły w Polsce, były inkluzywne kulturowo i językowo, oraz nad opracowaniem jasnej polityki wspierającej naukę języka polskiego.
W dzisiejszym dynamicznie zmieniającym się świecie wielojęzyczność jest koniecznością dla dzieci w drodze. UNICEF dąży do tego, aby proces nauki i adaptacji był dla nich jak najbardziej płynny i inspirujący.